Otwieram oczy i 

widzę, że tyle pięknych chwil
wymknęło się z moich rąk
naprzeciw nie wyszłam im

Teraz przełamie się
chcę namalować myśli me
bielą okryje szept
uda się

Będę silna
czuję, że tam w głębi duszy jeszcze
tak wiele kryje się

Będę silna
marzenia me
czekając na spełnienie
do lotu porwą mnie

Ze snu wyłania się
tęczowa droga co mocno lśni
nie boję się kroczyć nią
na końcu czekasz Ty

Do nas należy świat
obracaj go w palcach
poczuj jak
rodzi się twoja baśń
dokładnie taka jak chcesz

Więc bądź silny
dobrze wiem
tam w głębi duszy jeszcze
tak wiele kryje się

Więc bądź silny
marzenia twe
czekając na spełnienie
do lotu porwą Cię









Na starych fotografiach

odnajduję chwile,
które już z pewnością
nie powtórzą się...

Nieskończone zdania
szanse do wygrania
kłótnie i wyznania
co zdarzyło się...

Mówisz - ja tam, ty tu
między nami fragment snu
jak wiadomo w tej historii
nic nie zdarzy się znów...

Bo, to są moje wspomnienia
do zapomnienia
to straconych przez nas kilka chwil
to są moje wspomnienia
choć tak żal
to wiem, że one nigdy
nie powrócą tu...

Jeszcze kilka wierszy
z kartek pamiętnika
do kapsuły czasu
przerywają sen...

Chwile do czekania
ramion skrzyżowania
jak ulice miasta
gdzieś tam kończą się...

Mówisz - ja tam, ty tu
między nami fragment snu
jak wiadomo w tej historii
nic nie zdarzy się znów...

Bo, to są moje wspomnienia
do zapomnienia
to straconych przez nas kilka chwil
to są moje wspomnienia
choć tak żal
to wiem, że one nigdy
nie powrócą tu, już nie...

W lustrze znów odbija się
czyjaś twarz, na niej gniew
kilka zdartych dni
trzy sekwencje, potem nic...

Bo, to są moje wspomnienia
do zapomnienia
to straconych przez nas kilka chwil
to są moje wspomnienia
choć tak żal
to wiem, że one nigdy
nie powrócą już...