Zapisz swoję ulubione piosenki Patrycja Markowska

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Otwieram oczy i 

widzę, że tyle pięknych chwil
wymknęło się z moich rąk
naprzeciw nie wyszłam im

Teraz przełamie się
chcę namalować myśli me
bielą okryje szept
uda się

Będę silna
czuję, że tam w głębi duszy jeszcze
tak wiele kryje się

Będę silna
marzenia me
czekając na spełnienie
do lotu porwą mnie

Ze snu wyłania się
tęczowa droga co mocno lśni
nie boję się kroczyć nią
na końcu czekasz Ty

Do nas należy świat
obracaj go w palcach
poczuj jak
rodzi się twoja baśń
dokładnie taka jak chcesz

Więc bądź silny
dobrze wiem
tam w głębi duszy jeszcze
tak wiele kryje się

Więc bądź silny
marzenia twe
czekając na spełnienie
do lotu porwą Cię









Tak znów trudno Cię dogonić 

Tych kilka wspomnień zostało tu
Zbieram je, naszyjnik z nich ułożę
Nosić będę zawsze, gdy zabraknie Cię

Tak znów trudno Cię dogonic
Zostawiasz mi tylko zapach Twój
Zamknę go, we włosach mych ułożę
Od zawsz mam Cię w sobie, choć nie zawsz tu

Ref
Zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja na krawędzi stoję tu
Poznasz mnie jak w oczach mam nas

Patrz, zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja po krawędzi biegnę tu
Poznasz mnie, bo ja cała blaskiem Twoim płonę wciąż

Tak znów trudno Cię dogonić
Ty doczepiłeś mi skrzydła i
Uniosą mnie, gdy spraw przyziemnych gorycz
Wypełniać będzie myśli i zabraknie chmur

Ref
Zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja na krawędzi stoję tu
Poznasz mnie jak w oczach mam nas

Patrz, zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja po krawędzi biegnę tu
Poznasz mnie, bo ja cała blaskiem Twoim płonę wciąż








Za dużo dziś myśli jak chmur

kłębi się
za dużo chwil wyryło ślad
na samym dnie
czy to wina cierpki smak
zmył z ust mych ciebie
czegoś brak
tak odarta z naszych szeptów
ma bezsenna noc

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

jeszcze raz
z ciszą pustych ścian
sam na sam
dziś znowu łzy podobne do gwiazd
na skórze mam
a bladość tę księżyc podarował mi
bo też jest sam
jak ja
i papieros gaśnie tak jak gasnę ja co dnia

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

gdybyś ty
teraz chciał
przytulić mnie