Zapisz swoję ulubione piosenki Patrycja Markowska

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Teraz jesteś tu, a za chwilę ona

rozkoszą spojrzeń swych
karmić będzie sen
karmić będzue ciało swe
powoli zniknę znów...

Wiem, że robię błąd
wiem, że tylko dzika noc
przyniesie ciebie mi
chociaż pachniesz mą
nie będziesz mój...

Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal

Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal
żal...

Nie zobaczę jak
głowę dla mnie tracisz
nie, nie poczuję, że
dla nas wstaje dzień
dla nas spada letni deszcz
to nie dla mnie wiem...

A jednak wracać chcę
kawałek ciebie wydrzeć jej
i w słodkim grzechu ty
jeszcze jeden raz oszukać czas...

Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal...

Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś...

Daj znak...








Znaleźli się nawzajem 
pełnego blasku dnia
spleceni każdą myślą
i rytmem ciał
Po brzegi upojeni
szaleństwem karmiąc czas
złączeni krwią, oddechem
razem łykali świat

A gdy koniec palą każdy most
cierpkie słowo i kolejny cios

Jej każdy skrawek ciała
czekał na jego dłoń
rozstania krótka chwila
niszczyła go
w chmurach spędzali noce
a dni na łąkach snów
i dziękowali Bogu, że połączył ich

A gdy koniec palą każdy most
cierpkie słowo i kolejny cios
on w podarunku niesie podły gest
tak uderzają w najczulsze z miejsc

A gdy koniec palą każdy most
cierpkie słowo i kolejny cios
on w podarunku niesie podły gest
tak uderzają w najczulsze z miejsc








Za dużo dziś myśli jak chmur

kłębi się
za dużo chwil wyryło ślad
na samym dnie
czy to wina cierpki smak
zmył z ust mych ciebie
czegoś brak
tak odarta z naszych szeptów
ma bezsenna noc

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

jeszcze raz
z ciszą pustych ścian
sam na sam
dziś znowu łzy podobne do gwiazd
na skórze mam
a bladość tę księżyc podarował mi
bo też jest sam
jak ja
i papieros gaśnie tak jak gasnę ja co dnia

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

gdybyś ty
teraz chciał
przytulić mnie