Po parapetach skacze świt 
I słońce się tu zakrada
Za chwilÄ™ jasne pewne stanie siÄ™,
Że musisz chyba stąd już spadać

A zatem szybko ubierz siÄ™
I nie zapomnij zamknąć drzwi
Ja dobrze wiem, ty widzisz też,
Że nocny teatr skończył się

No nie płacz tak drogi kolego
Przecież nie stało się nic złego
I nie pisz więcej tych smutnych wierszy
I nie myśl też, że byłeś pierwszy

A jeśli odnajdziemy się
Gdzieś pośród zgiełku na ulicy
Ty spojrzysz na mnie jakbyś mnie znał
Ja przemknÄ™ obok skryta w ciszy

No nie płacz tak drogi kolego
Przecież nie stało się nic złego
I nie pisz więcej tych smutnych wierszy
I nie myśl też że byłeś pierwszy









Poranek dziś obudził mnie 
myślą, że wcale nie jest źle
i chmury uśmiechały się
a myśli grały słodką pieśń

I właśnie zrozumiałam że
czegoÅ› brakuje tu
to właśnie Ty

O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak

Niech grzeje szept twych ciepłych ust
orkiestra ta jak nigdy zabrzmi znów
te dźwięki poprowadzą nas
w to miejsce które dobrze znasz

I już wiem jak kochać cię mam
bo poruszasz mnie tak
jak dotÄ…d nikt

O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak

I właśnie zrozumiałam że
czegoÅ› brakuje tu
to właśnie Ty

O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak