Wiem, wiem, co się z nami dzieje,
coś, kradnie nam powietrze,
wino mocne jak noc,
z Twoich rąk płynie prąd,
niebezpiecznie,
choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...
Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.
Wiem, wiem, co się z nami dzieje,
coś, coś się zaraz stanie,
nie uciekne już z tąd,
usta zbyt blisko są,
niebezpiecznie,
choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...
Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.
Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie oddechy nasze, zmienią się w krzyk.
Zabiorę Cię, gdzie oddechy nasze zmienią się w krzyk.
Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.
Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie oddechy nasze, zmienią się w krzyk.
Zabiorę Cię...
Poranek dziś obudził mnie
myślą, że wcale nie jest źle
i chmury uśmiechały się
a myśli grały słodką pieśń
I właśnie zrozumiałam że
czegoś brakuje tu
to właśnie Ty
O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak
Niech grzeje szept twych ciepłych ust
orkiestra ta jak nigdy zabrzmi znów
te dźwięki poprowadzą nas
w to miejsce które dobrze znasz
I już wiem jak kochać cię mam
bo poruszasz mnie tak
jak dotąd nikt
O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak
I właśnie zrozumiałam że
czegoś brakuje tu
to właśnie Ty
O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak