A jeśli deszcz 
Zaskoczy znowu mnie
I Ciebie nie będzie
Co stanie siÄ™?

A jeśli nuty
Przestaną nagle brzmieć
I Ciebie nie będzie
Co stanie siÄ™?

Nie oddalaj siÄ™ teraz
Trzymasz w dłoniach mój świat
Tyle chwil nam umyka
Tyle chwil, tak co dnia

Razem dotrzeć możemy
Tam gdzie nie dotarł nikt
Poznać smak tajemnicy
UchylajÄ…c jej drzwi
Razem dojrzeć możemy
Czego nie widział nikt
Wypić eliksir życia
Zdobyć najwyższy szczyt

Królowa noc
Nagością kusi mnie
A Ty gdzieÅ› znikasz
Zostawiasz mnie

I żadne słowa
Nie przekonujÄ… CiÄ™
Chcesz to odchodzisz
Co zdarzy siÄ™?

Teraz chcę żebyś został
Dał mi, choć małą część
Tego co, kryjesz w sobie
I co sam pragniesz mieć

Razem dotrzeć możemy
Tam gdzie nie dotarł nikt
Poznać smak tajemnicy
UchylajÄ…c jej drzwi
Razem dojrzeć możemy
Czego nie widział nikt
Wypić eliksir życia
Zdobyć najwyższy szczyt









Wiem, wiem, co siÄ™ z nami dzieje,

coÅ›, kradnie nam powietrze,
wino mocne jak noc,
z Twoich rąk płynie prąd,
niebezpiecznie,
choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...

ZabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.

Wiem, wiem, co siÄ™ z nami dzieje,
coÅ›, coÅ› siÄ™ zaraz stanie,
nie uciekne już z tąd,
usta zbyt blisko sÄ…,
niebezpiecznie,
choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...

ZabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.

ZabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
gdzie oddechy nasze, zmieniÄ… siÄ™ w krzyk.

ZabiorÄ™ CiÄ™, gdzie oddechy nasze zmieniÄ… siÄ™ w krzyk.

ZabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.

ZabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorÄ™ CiÄ™ na drugi brzeg,
gdzie oddechy nasze, zmieniÄ… siÄ™ w krzyk.

ZabiorÄ™ CiÄ™...