Tak znów trudno Cię dogonić
Tych kilka wspomnień zostało tu
Zbieram je, naszyjnik z nich ułożę
Nosić będę zawsze, gdy zabraknie Cię
Tak znów trudno Cię dogonic
Zostawiasz mi tylko zapach Twój
Zamknę go, we włosach mych ułożę
Od zawsz mam Cię w sobie, choć nie zawsz tu
Ref
Zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja na krawędzi stoję tu
Poznasz mnie jak w oczach mam nas
Patrz, zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja po krawędzi biegnę tu
Poznasz mnie, bo ja cała blaskiem Twoim płonę wciąż
Tak znów trudno Cię dogonić
Ty doczepiłeś mi skrzydła i
Uniosą mnie, gdy spraw przyziemnych gorycz
Wypełniać będzie myśli i zabraknie chmur
Ref
Zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja na krawędzi stoję tu
Poznasz mnie jak w oczach mam nas
Patrz, zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja po krawędzi biegnę tu
Poznasz mnie, bo ja cała blaskiem Twoim płonę wciąż
Teraz jesteś tu, a za chwilę ona
rozkoszą spojrzeń swych
karmić będzie sen
karmić będzue ciało swe
powoli zniknę znów...
Wiem, że robię błąd
wiem, że tylko dzika noc
przyniesie ciebie mi
chociaż pachniesz mą
nie będziesz mój...
Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal
Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal
żal...
Nie zobaczę jak
głowę dla mnie tracisz
nie, nie poczuję, że
dla nas wstaje dzień
dla nas spada letni deszcz
to nie dla mnie wiem...
A jednak wracać chcę
kawałek ciebie wydrzeć jej
i w słodkim grzechu ty
jeszcze jeden raz oszukać czas...
Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal...
Daj znak, a zostanę
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś...
Daj znak...