We mnie seks, we mnie grzech
We mnie małe dziecko jest
We mnie święta dziś
We mnie córka i brudna mysz
Sama z sob? walczę do utraty tchu
Sprzeczne we mnie każda myśl i każdy ruch
Niespokojna dusza zrywa się co dnia
Czasem boję się odkryć to, co w sobie mam
Kameleon - to nim sie staję
Czy rozpoznasz mnie?
Refren1:
We mnie seks, we mnie grzech
We mnie małe dziecko jest
We mnie święta dziś
We mnie córka i mały świr
Refren2:
We mnie seks, we mnie grzech
We mnie małe dziecko jest
We mnie święta dziś
We mnie córka i dziki krzyk
Nie do wiary ile we mnie kobiet jest
I tajemnic, które ci?gle odkryć chcę
Nie myśl sobie, że mnie bardzo dobrze znasz,
Bo zaskoczę cię, gdy odsłonię drug? twarz
Kameleon - to nim sie staję
Czy rozpoznasz mnie?
Powtórzyć refren1
We mnie seks, we mnie grzech
We mnie małe dziecko jest
We mnie ?więta dziś
We mnie córka i brudna mysz
Powtórzyć refren 2
Wiem kilka przykrych chwil zrodziło się
lecz w cieniu radości bledną same
choć czasem trudno porozumieć się nam
podziękować chcę za wszystko, Tato
Zapalasz ogień - gdy w mroku tonę
dodajesz siły - gdy walczę co dzień
gdy świat się staje czarno - biały
Ty śmiechem mu przywracasz barwy
Otwierasz duszę - gdy się smucę
wskazujesz prawdę - gdy się gubię
gdy świat się staje czarno - biały
Ty śmiechem mu przywracasz barwy
Wiem kilka przykrych słów zrodziło się
waleczne serce w tobie i we mnie
choć czasem trudno odnaleźć się nam
wiem, że będziesz gdy coś złego stanie się
Zapalasz ogień - gdy w mroku tonę
dodajesz siły - gdy walczę co dzień
gdy świat się staje czarno - biały
Ty śmiechem mu przywracasz barwy
Otwierasz duszę - gdy się smucę
wskazujesz prawdę - gdy się gubię
gdy świat się staje czarno - biały
Ty śmiechem mu przywracasz barwy
Więc lepiej nie rzucać się pod wiatr
więc lepiej nie walczyć gdy tak żal
głęboko schować prawdę
uparcie do celu tylko iść
na innych nie patrzeć często zbyt
dla siebie zbierać gwiazdek
Tylko jak powoli nie zmieniać siebie w głaz
żyć tak prawdziwie aż do dna
tańczyć na deszczu gonić wiatr, wiatr
Więc lepiej nie odkryć duszy już
nie pragnąć tak mocno do utraty tchu
samotnie kroczyć w blasku
Tylko jak powoli nie zmieniać siebie w głaz
żyć tak prawdziwie aż do dna
tańczyć na deszczu gonić wiatr, wiatr
tylko jak powoli nie zmieniać siebie w głaz
żyć tak prawdziwie aż do dna
odnaleźć się w okruchach zwykłego z tobą dnia
tylko jak, tylko jak, tylko jak
tańczyć na deszczu gonić wiatr, wiatr
tylko jak...