Więc lepiej nie rzucać się pod wiatr

więc lepiej nie walczyć gdy tak żal
głęboko schować prawdę
uparcie do celu tylko iść
na innych nie patrzeć często zbyt
dla siebie zbierać gwiazdek

Tylko jak powoli nie zmieniać siebie w głaz
żyć tak prawdziwie aż do dna
tańczyć na deszczu gonić wiatr, wiatr

Więc lepiej nie odkryć duszy już
nie pragnąć tak mocno do utraty tchu
samotnie kroczyć w blasku

Tylko jak powoli nie zmieniać siebie w głaz
żyć tak prawdziwie aż do dna
tańczyć na deszczu gonić wiatr, wiatr
tylko jak powoli nie zmieniać siebie w głaz
żyć tak prawdziwie aż do dna
odnaleźć się w okruchach zwykłego z tobą dnia
tylko jak, tylko jak, tylko jak
tańczyć na deszczu gonić wiatr, wiatr
tylko jak...








Teraz jesteÅ› tu, a za chwilÄ™ ona

rozkoszą spojrzeń swych
karmić będzie sen
karmić będzue ciało swe
powoli zniknę znów...

Wiem, że robię błąd
wiem, że tylko dzika noc
przyniesie ciebie mi
chociaż pachniesz mą
nie będziesz mój...

Daj znak, a zostanÄ™
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal

Daj znak, a zostanÄ™
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal
żal...

Nie zobaczÄ™ jak
głowę dla mnie tracisz
nie, nie poczuję, że
dla nas wstaje dzień
dla nas spada letni deszcz
to nie dla mnie wiem...

A jednak wracać chcę
kawałek ciebie wydrzeć jej
i w słodkim grzechu ty
jeszcze jeden raz oszukać czas...

Daj znak, a zostanÄ™
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś żal...

Daj znak, a zostanÄ™
tak długo jak będziesz chciał
daj znak, tuż nad ranem
bo odejść stąd jakoś...

Daj znak...