Proszę pozwól mi dziś

sobą poczuć się
proszę pozwól mi dziś
własne zdanie mieć
i w ciszy odnaleźć szept
moją drogę przejść
proszę pozwól mi dziś
poczuć świata pęd
mamo proszÄ™
uwierz mi poradzÄ™ sobie
mamo proszÄ™
nie dawaj mi tysiÄ…ca dobrych rad
bo kocham ciÄ™ i tak
więc zaufaj mi raz
mamo proszÄ™ daj
odkryć własny świat
nim ogień zgaśnie we mnie sam
musisz pozwolić mi dziś
wykraść kilka chwil
trochę zwariować i biec
przed siebie byle gdzie
musisz pozwolić mi dziś
na nowo znaleźć się
samej tak
i tak gdy gubiÄ™ siÄ™
to czuję mocno że
ty przy mnie jesteÅ› wiem








Biegnę znów w wielki świat. 

Jego wir, ponad falę chcę poczuć to już.
Pęka nić. Trudno zostać mi tu.
Tak za ciasny wydaje się dzień.
Gdybyć mógł ubrać mnie w magie barw.
Gdybyś wiedział jak mnie tu zatrzymać
I chciał tego z całych sił.

I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni wciąż silniejszy.
I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni znów silniejszy.

Pragnę mieć coś mojego.
Tak tęsknie, obsesją to już staje się.
Czemu, więc
nawet ten rozdział już sam zamyka się i znika więź.
Wiem, że tam czeka nieznany ląd.
Już nie woła ten głos.
Ty wypuszczasz mnie z rÄ…k.
Wypuszczasz mnie.

I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni wciąż silniejszy.
I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni znów silniejszy.

To ja.
Mój taniec poprzez dzikość myśli nagich.
W tym szaleństwie gubię Cię
I ofiarą staję się swoich pragnień, braku granic.
Nikt za rękę nie prowadzi.
Może w końcu uda się miejsce znaleźć swe.

I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni wciąż silniejszy.
I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni znów silniejszy.