Mam przy sobie broń
całuj mnie
nie boję się
chcę dziś więcej bo
mam przy sobie broń
nauczyłaś mnie
zabijać lęk
udawać że
serce jeśli chce
tylko mięśniem jest
żeby mi było choć trochę ciebie żal
zagram z tobą jeszcze raz
w grę którą kochasz
Bla bla zabawa w życie trwa
ostatni gasi świat
bla bla zabawa w życie trwa
baw się dalej sam
jeszcze raz
bla bla zabawa w życie trwa
baw się dalej sam
ostatni gasi świat
Przykazania dwa
pierwsze: ja
ostatnie: ja
napędzają w nas
coraz większy strach
z serca robię broń
z domu schron
zaciskam dłoń
z palców spływa czas
ostatni gasi świat
żeby mi było choć trochę siebie żal
zagram z tobą jeszcze raz
w grę którą kocham
Tak znów trudno Cię dogonić
Tych kilka wspomnień zostało tu
Zbieram je, naszyjnik z nich ułożę
Nosić będę zawsze, gdy zabraknie Cię
Tak znów trudno Cię dogonic
Zostawiasz mi tylko zapach Twój
Zamknę go, we włosach mych ułożę
Od zawsz mam Cię w sobie, choć nie zawsz tu
Ref
Zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja na krawędzi stoję tu
Poznasz mnie jak w oczach mam nas
Patrz, zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja po krawędzi biegnę tu
Poznasz mnie, bo ja cała blaskiem Twoim płonę wciąż
Tak znów trudno Cię dogonić
Ty doczepiłeś mi skrzydła i
Uniosą mnie, gdy spraw przyziemnych gorycz
Wypełniać będzie myśli i zabraknie chmur
Ref
Zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja na krawędzi stoję tu
Poznasz mnie jak w oczach mam nas
Patrz, zatrzymaj się, nie przegap mnie
Ja po krawędzi biegnę tu
Poznasz mnie, bo ja cała blaskiem Twoim płonę wciąż
Za dużo dziś myśli jak chmur
kłębi się
za dużo chwil wyryło ślad
na samym dnie
czy to wina cierpki smak
zmył z ust mych ciebie
czegoś brak
tak odarta z naszych szeptów
ma bezsenna noc
nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk
jeszcze raz
z ciszą pustych ścian
sam na sam
dziś znowu łzy podobne do gwiazd
na skórze mam
a bladość tę księżyc podarował mi
bo też jest sam
jak ja
i papieros gaśnie tak jak gasnę ja co dnia
nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk
gdybyś ty
teraz chciał
przytulić mnie