Noc już okryła 
miasto szeptem snów
zwykłe dobranoc
powiedziałeś znów
a ja płonę tu...

Więc będę krzyczeć mocno aż
zbudzę cały świat
może usłyszysz mnie i Ty
czekam na Ciebie

Północ przywdziała
demoniczny strój
pachnie zaklęciem
ty zasnąłeś już
a ja płonę tu...

Więc będę krzyczeć mocno aż
zbudzę cały świat
może usłyszysz mnie
usłyszysz mnie i Ty

Barwy nocy lśnią
kuszÄ… swojÄ… grÄ…
barwy nocy lśnią
kuszÄ… swojÄ… grÄ…

I teraz krzyczÄ™ mocno tak
budzę cały świat
może obudzisz się i Ty
czekam na Ciebie

I teraz krzyczÄ™ mocno tak
budzę cały świat
może obudzisz się i Ty
czekam na Ciebie








A jeśli deszcz 
Zaskoczy znowu mnie
I Ciebie nie będzie
Co stanie siÄ™?

A jeśli nuty
Przestaną nagle brzmieć
I Ciebie nie będzie
Co stanie siÄ™?

Nie oddalaj siÄ™ teraz
Trzymasz w dłoniach mój świat
Tyle chwil nam umyka
Tyle chwil, tak co dnia

Razem dotrzeć możemy
Tam gdzie nie dotarł nikt
Poznać smak tajemnicy
UchylajÄ…c jej drzwi
Razem dojrzeć możemy
Czego nie widział nikt
Wypić eliksir życia
Zdobyć najwyższy szczyt

Królowa noc
Nagością kusi mnie
A Ty gdzieÅ› znikasz
Zostawiasz mnie

I żadne słowa
Nie przekonujÄ… CiÄ™
Chcesz to odchodzisz
Co zdarzy siÄ™?

Teraz chcę żebyś został
Dał mi, choć małą część
Tego co, kryjesz w sobie
I co sam pragniesz mieć

Razem dotrzeć możemy
Tam gdzie nie dotarł nikt
Poznać smak tajemnicy
UchylajÄ…c jej drzwi
Razem dojrzeć możemy
Czego nie widział nikt
Wypić eliksir życia
Zdobyć najwyższy szczyt