Poranek dziś obudził mnie 
myślą, że wcale nie jest źle
i chmury uśmiechały się
a myśli grały słodką pieśń

I właśnie zrozumiałam że
czegoś brakuje tu
to właśnie Ty

O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak

Niech grzeje szept twych ciepłych ust
orkiestra ta jak nigdy zabrzmi znów
te dźwięki poprowadzą nas
w to miejsce które dobrze znasz

I już wiem jak kochać cię mam
bo poruszasz mnie tak
jak dotąd nikt

O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak

I właśnie zrozumiałam że
czegoś brakuje tu
to właśnie Ty

O, o czekam na twoje słowa
o, o zacznijmy wszystko od nowa
o,o czekam na mały znak
tylko tego tu mi brak








Za dużo dziś myśli jak chmur

kłębi się
za dużo chwil wyryło ślad
na samym dnie
czy to wina cierpki smak
zmył z ust mych ciebie
czegoś brak
tak odarta z naszych szeptów
ma bezsenna noc

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

jeszcze raz
z ciszą pustych ścian
sam na sam
dziś znowu łzy podobne do gwiazd
na skórze mam
a bladość tę księżyc podarował mi
bo też jest sam
jak ja
i papieros gaśnie tak jak gasnę ja co dnia

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

gdybyś ty
teraz chciał
przytulić mnie